Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dla kobiety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dla kobiety. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 grudnia 2015

Tort z peonią dla Moniki

Paweł poprosił mnie o przygotowanie tortu dla żony. Domowe świętowanie wyjątkowych urodzin, bo przecież Jubilatka wyjątkowa a do tego zmienia cyfrę z przodu. Super! Nic tylko działać!
Milion pomysłów, ale każdy projekt elegancki, bo tak mi się Monika kojarzy.
Po długiej walce wewnętrznej i kilku poważnych zmianach już prawie gotowego tortu (zapewne każdy doceni, że kropki mają ostatecznie 4 a nie 6 mm... ;) ) powstało to:




Środek to biały biszkopt z musem z owoców leśnych.


Monia, jeszcze raz sto lat i milionów powodów do uśmiechu!


środa, 9 września 2015

Tort dla mojej Iwonki

Nie wiem, czy powinnam dodać, że to całkiem stary tort... Tak stary, że właśnie nadszedł dzień, kiedy powinnam zrobić siostrze kolejny a ja znowu chcę ją uraczyć tym. No cóż może mi wybaczy, bo planuję to nadrobić zaraz jak tylko wrócę z urlopu.

Póki co Iwko życzę Ci duuużo, duuużo zdrowia, radości, cierpliwości i wreszcie prostych dróg.

I przypominam jak to było rok temu:








PS
oczywiście całość wykonana z masy cukrowej

niedziela, 8 marca 2015

Tort dla rodziców

W tym roku rodzice postanowili sobie wyprawić wspólne urodziny. Nie mogło się obyć bez tortu. Poszłam w klasykę...
Jeszcze raz 100 lat Kochani!













PS.
w środku ku dzikiej radości dzieci (i nie tylko...) szarlotka na zimno :)

czwartek, 23 października 2014

Elegancki tort z peonią

50 rocznica ślubu to coś, czego można zazdrościć i co można podziwiać. Dla mnie to brzmi abstrakcyjnie, ale... też bym chciała kiedyś świętować z tego powodu.
Zrobiłam taki oto torcik:





Środek zawiera czekoladowy biszkopt i kremy o smaku czekoladowym i kawowym

środa, 20 sierpnia 2014

Tort na panieński dla Łucji

Już po ślubie i tort weselny dla Łucji i Radka pokazałam, ale zanim do ślubu doszło to była noc szaleństw. Przed wyjściem na miasto zjadłyśmy trochę kalorii w postaci:






a ponieważ Łucja nie przepada za słodkim to dostała również malutki słony torcik (z szynką, marynowaną papryką, kaparami itp, itd.). Taki oto:

niedziela, 13 kwietnia 2014

Tort dla Łucji

Moja śliczna siostra wyprawiała właśnie urodziny. Wyjątkowe, bo zmieniające cyfrę z przodu ;) Z tej okazji zrobiłam jej prosty i elegancki tort.
Jeszcze raz: sto lat Ulek i oby ten rok przyniósł to, co najlepsze... PS. W środku ciasto czekoladowe z musem z owoców leśnych.

środa, 6 listopada 2013

Tort dla Oli i Irka z ping pongiem Louboutin'em

A teraz dla odmiany ostatni mój torcik. Miałam sporo czasu, żeby przemyśleć co ma się na nim pojawić. Żadnych ograniczeń, bo to miała być niespodzianka dla jubilatów. Jak ja... nie lubię takich sytuacji ;) Przecież można pokazać setki różnych elementów! Po rozmowach z moim Osobistym Doradcą Tortowym wybraliśmy to co najbardziej, naszym zdaniem, opisuje Olę i Irka. I powstał taki tort:
W środku biały biszkopt z musem z owoców leśnych i oczywiście wszystko jadalne. No to jeszcze raz: Sto lat Kochani!

środa, 16 października 2013

Tort Imbryczek dla Uli

Madzia poprosiła mnie o przygotowanie tortu dla jej bliskiej przyjaciółki. Opowiadała mi o Uli w taki sposób, że polubiłam dziewczynę chociaż nigdy jej nie spotkałam. Po raz kolejny stwierdzam też, że najpiękniejszym prezentem dla obdarowanego byłoby wysłuchanie tego w jaki sposób mówi o nim bliska osoba... Wysłuchałam, przemyślałam i doszłam do wniosku, że Uli powinien spodobać się taki tort:
Oczywiście tort jest w 100% jadalny; filiżanka z zawartością i talerzyk również. W środku jest ciasto czekoladowe przełożone musem z owoców leśnych. PS. I nie chciałam wywołać łez u Jubilatki, ale szalenie się cieszę, że tak się podobało.

niedziela, 8 września 2013

Tort dla Siostry

Wymyśliłam sobie, że tort dla mojej Super Siostry ma być prosty i stonowany a do tego jeszcze słodko wyglądający... Wydaje mi się, że uzyskałam ten efekt, tzn ja to wiem, problem mogą mieć osoby, które widziały go na miejscu, bo wyglądał troszkę inaczej... tak chyba jednak mają latające torty... Iwko, tak wyglądał zanim do Ciebie wyszłam:
Dla przełamania słodkiego wyglądu do środka zapakowałam biały biszkopt z musem cytrynowym. Bardzo orzeźwiający. Jeszcze raz: sto lat Iwko!

poniedziałek, 29 lipca 2013

Tort dla Dagmary

Nie za dużo usłyszałam o tym jak ma wyglądać tort, ale wspominając wcześniejsze spotkania z Dagmarą wyobraziłam go sobie tak (no, może trochę inaczej, albo jeszcze inaczej, bo projektów było kilka):
I cieszę się jak bąk, że się podobał :)

środa, 15 maja 2013

Tort na czterdziestą rocznicę ślubu

Nad tym projektem sporo myślałam i nie mogłam się zdecydować co zrobić. Pomysłów miałam zdecydowanie za dużo jak na jeden tort. Dostałam jednak zaproszenie i doszłam do wniosku, że najlepiej będzie do niego nawiązać. Tym sposobem powstał taki tort:


poniedziałek, 18 marca 2013

Tort dla Dziadka Krzysia

Tort był niespodzianką dla Dziadka Krzysia, nasza wizyta u Dziadków była jeszcze większym zaskoczeniem... dla obu ston. Oni nie spodziewali się naszego przyjazdu a my nie pomyśleliśmy, że wezmą nas za cyganów i nie będą chcieli wpuścić do mieszkania ;) , na szczęście mieliśmy klucze...

Ostatecznie przy salwach śmiechu pojawił się na stole tort czekoladowy z kremem czekoladowym. Wszystkim smakował, wszyscy się dobrze bawili i myślę, że jeszcze długo będziemy wspominać oryginalne powitanie prawie z bronią w ręku...







PS.
Już wiem, że nie zakrywa się wizjera...

wtorek, 26 lutego 2013

Toskański tort

Zostałam poproszona o przygotowanie tortu na 60 urodziny Pani Alicji. Z jej córką ustalałam szczegóły projektu i wyszło na to, że najlepiej byłoby zrobić Toskanię. Ok, tylko jak to przedstawić? Tylko co zrobić, żeby tort wyglądał na kobiecy, urodzinowy, nie był duży i przede wszystkim, żeby jubilatka wiedziała co autor miał na myśli?

Chwilę zajęło mi znalezienie rozwiązania, ale z opowieści wiem, że się udało. Tak wygląda moja Toskania:



PS.
środek to ciasto czekoladowe z musem śmietanowym i wiśniami.

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Tort urodzinowy córeczki

To był pierwszy z tortów, jakie wykonałam dla mojej córci.
Zaniosła go do przedszkola. Po powrocie powiedziała, że jak będę robić kolejny, to ona chce inny krem, bo ten był niedobry. Prosto, zwięźle i... boleśnie. Zrozumiałam. Nie będę więcej robić ani pianki pomarańczowej ani cytrynowej.
Będę za to robić słodkie korony obsypane brokatem - bardzo efektowne!








PS.
Dziecię moje ograniczyło się do skonsumowania... korony ;)

niedziela, 13 stycznia 2013

Rocznicowo

Już jakiś czas temu było przyjęcie rocznicowe Joli i Andrzeja, ale dopiero mogłam wrzucić fotkę ich tortu. Tort wyglądał tak:



a do tego para młoda ze  ślubnego zdjęcia:






Sorki, za jakość zdjęć, ale zbiłam jedno oświetlenie i niestety fotki mi nie wyszły.


poniedziałek, 3 grudnia 2012

Tort rocznicowy albo jak kto woli ślubny, czy weselny

Czterdzieści lat razem! Taka liczba robi wrażenie, szczególnie w dzisiejszych czasach.
Danusia i Marek właśnie świętowali kolejną rocznicę.
Miałam zrobić tort biało-czarny, coś jak ten, który już jest na blogu,  ale przy tak wyjątkowej okazji nie będę powielać tortu. Zrobiłam więc taki:



 Nad różami trochę posiedziałam, ale jestem z nich dumna:


sobota, 29 września 2012

Róże dla Mamy

Urodziny Mamy to poważna sprawa, niezależnie czyja to Mama :)
Starałam się zrobić jak najładniejszy tort. Prawie mi wyszło...





poniedziałek, 10 września 2012

Tort dla siostry

Moja Siostrzyczka miała niedawno urodziny i postanowiłam zrobić dla niej trochę inny, elegancki i kobiecy tort. Mój pierwszy raz z nową techniką, ale zadowolona jestem z efektu ;)
Biały biszkopt przełożyłam kremem orzechowym z kawałkami orzechów i wiśniami.




piątek, 15 czerwca 2012

Cupcakes dla mamy

Dzień Matki minął już jakiś czas temu, ale dopiero teraz wrzucam na stronkę słodki prezencik dla mojej Mamy.

PS.
nie wiem, czy Ona wie, że był słodki, bo cały krem wnusia zlizała... :)



czwartek, 19 kwietnia 2012

Koronkowy szary tort

Urodzinki siostry to fantastyczny pretekst, żeby pojawić się w kuchni i upiec coś wyjątkowego!
Wiem, że ona najchętniej zjadłaby tort o smaku... śledziowym, mięsnym, warzywnym, ale nie słodkim. Chyba nie jestem najlepszą siostrą, skoro zamiast słonego przygotowałam typowy, słodki wypiek.
Biały biszkopt przełożony waniliowym musem ze świeżymi malinami w dolnym piętrze i ten sam biszkopt z kremem toffi i czarną porzeczką na górze.
Takie święto to również idealny moment, żeby wykorzystać nową technikę. Powstał elegancki, kobiecy torcik ze wzorem imitującym koronkę. Wyszło nieźle jak na pierwszy raz, ale z niecierpliwością czekam na powtórkę, bo bardzo mi ta praca odpowiadała. (Użyję tylko sztywniejszego kremu, bo piętrowe torty powinny być bardziej stabilne).